Info

Rowerowanie w liczbach:
Na BikeStats jestem od maja 2009. Od tego czasu...
- dystans: 34312.14 km
- w terenie: 2208.10 km
- średnia prędkość: 17.84 km/h
- prędkość maksymalna: 60 km/h
- najdalej: 331 km
więcej
- najwyżej: 1709 m.n.p.m.
Wielki Krywań Fatrzański (SK) więcej
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny

Dane wyjazdu:
38.80 km
13.60 km teren
02:07 h
18.33 km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy: m
Rower:Grand Adventure-S
Świeże mleko prosto... z mlekomatu :P
Wtorek, 7 września 2010 · dodano: 08.09.2010 | Komentarze 9
Od rana kilka spraw do załatwienia przed pracą. Deszcz na szczęście chwilowo odpuścił, za to jest zimno. Niskie temperatury nie przeszkadzają jednak wybrać się na rower :) Najpierw na pocztę z rachunkami. Przy okazji przyuważyłem że dobiegają końca prace rozbiórkowe przy pomniku. Został rozbity na drobne części, pośród których można doszukać się całej masy granitowych kostek brukowych. Zapewne stanowiły „wypełniacz”.
Dobijanie pomnika ;)© Goofy601
Następnie ruszyłem w kierunku serwisu. Po weekendowych oględzinach kasety okazało się, że wykryty przeze mnie luz jest na bębenku piasty. Jak mi wyjaśnił pan w serwisie część praktycznie nie do zdobycia, a jeśli już to nieopłacalna... Czyli taniej będzie kupić nową piastę – bagatelka 70zł ;) Koło z piastą kupowałem na początku tego roku, więc mi się nie widzi zmieniać po niecałym sezonie. Rozkręcę drania i spróbuję skasować ten luz ;)
Na pocieszenie chciałem jeszcze trochę pojeździć. Ostatnio czytałem gdzieś, że w Tarnowskich Górach postawiono tajemnicze urządzenie zwane Mlekomatem. Postanowiłem zobaczyć to cudo :)

Pierwszy w okolicy mlekomat :)© Goofy601
Mlekomat znajduje się na ulicy Łotewskiej na osiedlu Przyjaźń. Zaraz obok sklepu nocnego ;) Jest to maszyna serwująca mleko „prosto od krowy” ( nie pasteryzowane). Litr kosztuje 3zł. Po wrzuceniu odliczonej kwoty, otwierają się drzwiczki, w które wkładamy butelkę. ( własną, lub zakupioną w automacie obok ). Uprzejmy głos instruuje nas krok po kroku co robić dalej, oraz jak należy przechowywać zakupione mleko :)

Tankowanie z mlekomatu :)© Goofy601
Po zapoznaniu się z działaniem mlekomatu, udoiłem sobie cały litr. Zobaczymy czy będzie różnica w smaku :)

Litr świeżego mleczka ;)© Goofy601
Ten ciekawy pomysł na dystrybucję mleka w mieście cieszy się póki co sporym zainteresowaniem. Ciekawe jak długo i kiedy zainteresują się nim wandale ;)
Do domu wróciłem niespiesznie przez Repty i las. Znów ubłociłem cały rower :P Pogoda zrobiła się ładna, więc mogłem trochę pofocić.

Kościół w Stolarzowicach© Goofy601
Prace przy autostradzie, mimo głośnych ostatnio kradzieży dolomitu, idą całkiem sprawnie :)

Wiadukt A4 w Stolarzowicach© Goofy601
Rokitnica-Wieszowa-las-Górniki-las-Stolarzowice-las-Repty-Tarnowskie Góry-Repty-las-Stolarzowice-Helenka-Rokitnica
p.s.
Po południu w pracy spotkałem Darka (djk71), ostatnio już kilka razy Dynia... Cóż, jeśli częściej się widzi znajomych rowerzystów w pracy niż na trasie to wyraźny znak, że trzeba coś z tym zrobić ;P
Komentarze
Anonimowy tchórz | 17:48 wtorek, 14 grudnia 2010 | linkuj
Np. taki mlekomat ma sporo funkcji i mimo iż jest tam mleko od wiejskiej krowy to urządzenie samo w sobie naprawdę rozbudowane technicznie :). Jestem ciekawy jaki można mieć zysk na takim mlekomacie i jak w ogóle opłaca się biznes mleczny.
NovaVending | 10:30 czwartek, 21 października 2010 | linkuj
Kolejne mlekomaty stanęły w Rypinie oraz w Warszawie(Hala Mirowska). Szczegóły na mlekomat.org.pl
Darth | 15:07 sobota, 11 września 2010 | linkuj
Ten mlekomat to niezły lol :D też muszę piastę kupić bo mam monoblok a chce wcisnąć kasetę w drugim bajku.
klosiu | 17:45 środa, 8 września 2010 | linkuj
Bardzo chwalebny pomysl, i to tuz obok sklepu nocnego... W koncu nic nie robi lepiej na kaca niz zimne mleczko ;>.
shem | 17:44 środa, 8 września 2010 | linkuj
Najlepsze jest to, że jak mleko się kończy to mlekomat wysyła smsa do rolnika, który go obsługuje, a ten dowozi świeże mleko :-)
djk71 | 17:21 środa, 8 września 2010 | linkuj
Czytałem o tym w trakcie wakacji... Muszę też zobaczyć to cudo...
A jak smak?
Komentuj
A jak smak?