Info

Rowerowanie w liczbach:
Na BikeStats jestem od maja 2009. Od tego czasu...
- dystans: 34312.14 km
- w terenie: 2208.10 km
- średnia prędkość: 17.84 km/h
- prędkość maksymalna: 60 km/h
- najdalej: 331 km
więcej
- najwyżej: 1709 m.n.p.m.
Wielki Krywań Fatrzański (SK) więcej
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny

Dane wyjazdu:
9.30 km
0.00 km teren
00:30 h
18.60 km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:11.0
Podjazdy: 40 m
Rower:Grand Adventure-S
Powrót do Zabrza
Niedziela, 10 października 2010 · dodano: 12.10.2010 | Komentarze 0
Każdy wyjazd musi się kiedyś skończyć. Od rana zimno, ale baardzo ładnie. Aż się nie chce iść na pociąg. Trzeba się jednak przemóc by w okrojonym rozkładzie jazdy PKP dotrzeć do domu przed zmrokiem.W pociągu rozkręca się mała rowerowa imprezka. W ostatnim wagonie poznaję dwóch sympatycznych bikerów - Michała i Lucjana. Chłopaki z Sosnowca, objeździli już całą Jurę i teraz postanowili zasmakować Beskidów. Obaj na fullach, solidnie ubłoceni, zmęczeni ale szczęśliwi. Opowiadają o trasie, pokazują zdjęcia. Jak się okazuje jeździliśmy wczoraj w tych samych rejonach. Tyle że im udało się dotrzeć na Rysiankę ;) No ale kto rano wstaje... :P
W Bielsku dosiada się jeszcze Pan na retro-szosie. I tak już do samych Katowic toczy się dyskusja o sprzęcie, trasach, maratonach szosowych itp :)
Rowerzyści to mają jednak niezłą korbę :P Ale pozytywnie.
Na katowickim dworcu spore zamieszanie komunikacyjne. Dużo pociągów wypadło. Po 40min czekania łapię w końcu "inter regio" do Gliwic. Sam nie wiem, czemu te pociągi są droższe od "regio"? Tłok straszny i nie ma gdzie z rowerem się zmieścić ;/
Z Zabrza do domu w pół godzinki, na styk przed zmrokiem ;)
Cisiec-pociąg-Zabrze-Mikulczyce-Rokitnica
Kategoria 0 - 25km