Info

Rowerowanie w liczbach:
Na BikeStats jestem od maja 2009. Od tego czasu...
- dystans: 34312.14 km
- w terenie: 2208.10 km
- średnia prędkość: 17.84 km/h
- prędkość maksymalna: 60 km/h
- najdalej: 331 km
więcej
- najwyżej: 1709 m.n.p.m.
Wielki Krywań Fatrzański (SK) więcej
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny

Dane wyjazdu:
23.40 km
0.00 km teren
01:11 h
19.77 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:16.0
Podjazdy: m
Rower:Grand Adventure-S
Noc Muzeów :)
Sobota, 19 maja 2012 · dodano: 25.05.2012 | Komentarze 1
Weekend, piękna pogoda, ciepło, słonecznie, a ja co? A ja na Noc Muzeów :P To chyba jakiś światłowstręt ukryty albo co... ;)Tak na poważnie to plany były dziś bardzo ambitne. Niestety jak to bywa przy zbyt napiętym grafiku czasem nie wychodzi ;) Miał być wielki wyjazd na Bitwę Wyrską (tu podziękowania biber za informację). Niestety w toku innych spraw do domu dotarłem dopiero o 14:00 więc na wyjazd do Wyr było już za późno ;/ Więc próbujemy za rok ;)
Niema jednak tego złego - wszak dziś zaczarowana noc. Noc podczas której muzea stoją otworem i maja miejsce różne nietypowe wydarzenia ;)Pierwszy raz udało mi się nie przegapić terminu i zebrać się do wyjazdu na Noc Muzeów. Sił gromadzonych na Wyrską Bitwę nie brakowało, dlatego do Zabrza dotarłem dość szybko. Za cel wycieczki obrałem skansen Królowa Luiza, w którym przygotowano sporo atrakcji dla amatorów nocnego zwiedzania.
Początkowo było trochę problemu z parkowaniem roweru. W końcu jednak Pan Ochroniarz dał się przekonać, że pozostawienie pojazdu w ciemnym niepilnowanym zaułku mija się z celem ;) Pozwolił nawet przypiąć się do kraty niedaleko swojego "posterunku". Stały tam już dwa inne rowerki, jak się później okazało należące doMychy i Garego. Rowerzyści trafia na siebie wszędzie ;)
Już na wstępie okazuje się, że można praktycznie bez ograniczeń zwiedzać wieżę wyciągową szybu Carnall. Podejmuję więc wyzwanie z cichą nadzieją, że pod osłoną nocy uda mi się wdrapać na szczyt. Niestety błędnika nie da się oszukać i dotarłem jedynie do połowy ;) Zawsze to coś. Przy okazji była możliwość zajrzenia w zakamarki budynku nadszybia :)

Wieża szybu Carnall - punkt widokowy.© Goofy601

Tajemnicze zakamarki nadszybia Carnall.© Goofy601

Okienko ;)© Goofy601
Plac skansenu zmienił się w obozowisko wojskowe, gdzie dzięki staraniom Grupy Śląsk można zobaczyć z bliska a nawet dotknąć prawdziwe cudeńka wojskowej motoryzacji. W nocnej scenerii stalowe kolosy robią jeszcze większe wrażenie :)

Kaczuszka :P - BAW Ził 485.© Goofy601

Park maszyn.© Goofy601

Transporter...© Goofy601

Ural z zaprzęgniętą wyrzutnią rakiet.© Goofy601

Ural 375D© Goofy601

Noc w obozowisku ;)© Goofy601

Ził 157© Goofy601

KRaZ 255B© Goofy601

Wnętrze transportera - miejsca malutko ;)© Goofy601

Bo łączność byc musi :)© Goofy601

To wszystko ICH sprawka ;)© Goofy601
Kawałek dalej drzwi do skansenowego muzeum motoryzacji również stoją otworem.

Opel :)© Goofy601
Jak widać prace nad eksponatami trwają i od ubiegłorocznej Industriady trochę się tutaj zmieniło. Znalazł się nawet Trabancik z rozpoczętym remontem zawieszenia :)

Trabant - remont trwa :)© Goofy601
Dopełnieniem całości są organizowane co pół godz. pokazy maszyny parowej z 1915 roku :) Maszyna robi imponujące wrażenie. 300 ton masy, dwa tłoki po 1000KM każdy, sześciometrowe koło linowe i do tego te pięknie dopracowane detale.

Wyciągowa maszyna parowa.© Goofy601

Smarowniczka :)© Goofy601

Wskaźnik położenia klatki.© Goofy601

Podręczny zestaw narzędzi ;)© Goofy601

Koło linowe - 6m średnicy.© Goofy601

Pięknie wykonany korbowód.© Goofy601

Para buch... :)© Goofy601

Maszyna, ujęcie 2 :)© Goofy601
Zawsze jestem pod wrażeniem kunsztu inżynierów z początku ubiegłego stulecia. W czasach bez komputerów, modelowania numerycznego, obrabiarek CNC wykonać maszynę o tak czystej formie, która po prawie stu latach intensywnej przecież eksploatacji nadal działa i wygląda jakby niedawno opuściła fabrykę Eisenhütte Prinz Rudolph. Warto zaznaczyć, że maszyna była używana w sposób ciągły do przewozu ludzi do końca lat 80 XX wieku. Później jeszcze przez prawie 10 lat szyb był używany jako pomocniczy. Obecnie urządzenie dalej działa i to na oryginalnych częściach! :D Ma wprawdzie trochę lżej, bo do koła nie jest już podwieszona klatka, ale mimo wszystko pracuje nienagannie wypuszczając gdzieniegdzie kłęby pary dostarczanej przez pobliską Elektrociepłownię Zabrze.
Nim nacieszyłem oczy całym zebranym tutaj dobrem minęło ładnych parę godzin ;)
Do domu zebrałem się przed północą. Na drogach cudownie pusto :)
Rokitnica-Mikulczyce-Zabrze Centrum-Zaborze-Zabrze Centrum-Mikulczyce-Rokitnica
Kategoria 0 - 25km